Kiedy nie było Tindera: warszawskie anonse matrymonialne sprzed lat cz.2

Anons w gazecie bywał na początku ubiegłego wieku ostatnią deską ratunku przed samotnością dla panien i kawalerów, wdówek i wdowców. Jak warszawiacy przed ponad stu laty szukali miłości? Jak się reklamowali i czego oczekiwali? Mamy prawdziwe perełki z gazety z 1911 r.

O uśmiechu

Kasjer w Biedronce dziś do [M.]: „pani jest tak uśmiechnięta, powinni pani pomnik postawić”. Dodał: „jakiś dobry dzień?”. Na co [M.], zgodnie z prawdą: „nie jakiś szczególny, ale nie mam powodu do smutku, to się uśmiecham”. Ja z kolei – podjeżdżając po pracy pod blok i czekając jak jakaś pani koło 40. wyjedzie samochodem i …

Magia przedwojennej Warszawy

[R.]: Miasto zgwałcone – jak o Warszawie w „Morfinie” pisze Szczepan Twardoch – nigdy już nie było takie jak przed II wojną. Podniosło się z gruzów, ale podniosłe się odmienione. Jeśli Wy również czujecie sentyment do przedwojennej Warszawy, mamy dla Was propozycję – muzyczny wehikuł czasu. Wirujący parkiet w Adrii, kawiarnie pełne literatów, rozmowy o …

Strefy kibica w Warszawie

[R.]: Można samemu lub z kumplami przed telewizorem, można nawet z dziewczyną, narażając się na oryginalne pytania. Można w pubie, a można i w strefie kibica na stadionie czy… na dachu. Gdzie w Warszawie obejrzymy mecze mundialu w Rosji? Polska na Narodowym Czy może być w Warszawie lepsze miejsce do oglądania meczów reprezentacji od Stadionu …

Kopalnia książek po 5 zł, czyli kiermasz wart polecenia

[M.] Kopalnia książek to chyba dobre określenie miejsca na warszawskiej Woli, które wczoraj odwiedziliśmy. Wielki magazyn wypełniony tysiacami książek – każda z nich po maksymalnie 5zł. Wśród niezmierzonej ilości tytułów każdy znajdzie coś dla siebie. Jednak trzeba uzbroić się w cierpliwość i duży koszyk. Tak w skrócie opisać można wyprzedaż w warszawskiej hurtowni książek Expans. …